Nawigacja
Ostatnie artykuły
+ Undertale - wideorec...
+ Party Hard - wideore...
+ Wywiad z twórcą Ut...
+ Top Hat (recenzja "s...
+ Concrete Jungle
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Nawigacja
Artykuły » W terenie » Wywiad z twórcą Utopii - Airem
Wywiad z twórcą Utopii - Airem


Stworzenie czegoś grywalnego i dobrze zbalansowanego to nie lada wyczyn. Produkcja, którą chcę dziś opisać, łączy w sobie estetyczne i dopracowane wykonanie, dobre parametry rozgrywki i umożliwia zmagania wielu graczy po sieci. Utopia - pomyślicie. Takie coś jest niemożliwe. A ja odpowiem: z Utopią to się zgadza, ale tutaj to akurat tytuł gry, o której chciałem dowiedzieć się więcej. Ta wysepka, to jedna z niewielu poważnych, obecnie rozwijanych w naszym małym światku gier... no chyba, że coś knujecie w ukryciu. Najciekawszym aspektem jest możliwość walki z innymi graczami, podbijanie ich terenów, handel i innego typu interakcje. Utopia wyszła spod palca twórcy odpowiedzialnego za dwie części Osadników (recenzje znajdziecie w archiwum). Autorowi postanowiłem zadać parę pytań.


Stworzyłeś dwie części Osadników, Utopię w dwóch odsłonach (po sieci i samemu). Dla mnie, w naszej piaskownicy jesteś ikoną gier strategicznych. Czy to przypadek, czy fascynacja gatunkiem?

Ikona? Nie no nie przesadzajmy. Fakt, dziwi mnie czasami to, że ktoś naprawdę pamięta tę grę (Osadnicy), nie tylko osoby związane ze sceną "clickową" - może jest to spowodowane tym, że można ją znaleźć na serwisach ze starymi grami, np. obok Settlersów ;) (tak przy okazji, wtedy nie wiedziałem że "settlers" to "osadnicy"). Fakt też jest taki, że była to chyba pierwsza strategia stworzona w Game Makerze (oczywiście biorąc pod uwagę tylko opublikowane gry).

Ogólnie pierwsze gry, w jakie grałem, to właśnie "strategie" np. Warcraft 1, później Settlers, Kolony (c64), nawet Heroes of Might and Magic, czy też Polanie 1. Aczkolwiek nie pamiętam, abym był pod jakimś silnym wpływem tych gier - ale zapewne coś z nich utkwiło mi w pamięci. Np. w 2 części Osadników nasze miasto było atakowane przez orki (Warcraft 1), w Utopii zamiast statków kosmicznych "Varg" (Kolony na c64), latają balony. Dodam jeszcze, że gram w różne gatunki, nie mam jakiegoś specjalnie ulubionego.

Czym interesuje się urodzony strateg?

Jako urodzony strateg interesuję się głównie dziewczynami ;), lepszego "hobby" nie można znaleźć.

Czy istnieje taka gra (typu AAA), do której często wracasz? Coś, twoim zdaniem, ponadczasowego?

Najczęściej wracam do swoich gier (AmateurAmateurAmateur, w skrócie -AAA) by coś poprawić. Jeśli już w coś gram, to są to stare gry, które "odpalam" raz na jakiś czas: Warcraft 1, Kolony, Metal Gear Solid 1. A z takich ciekawych nowszych produkcji to Left 4 Dead 1, Bad Company 2.

Wiem, że nie jesteś ściśle związany ze "Sceną Klikową", ale czy uważasz, że są tu jakieś tytuły warte uwagi?

Chciałbym coś wymienić, ale ciężko, ponieważ już nie śledzę sceny. Kiedy tworzyłem gry w Game Makerze, to było tego sporo i na pewno można było coś wymienić. Wtedy przeglądałem stworzone gry i patrzyłem kto co wymyślił, zresztą nawet jak na tamte czasy pamiętam, że poziom był wysoki. Dzisiaj już się kompletnie tym nie interesuję.

Jak i kiedy zacząłeś przygodę z tworzeniem gier? Czy początkiem byli Osadnicy?

Tak Osadnicy to pierwsza gra, jaką stworzyłem - nie licząc tych "testowych" produkcji, aby zapoznać się z programem Game Maker. Nie wiem, czy przed GMem nie korzystałem z jakiegoś innego clicka, chyba to było The Games Factory - ale to ten pierwszy wydawał mi się bardziej rozbudowany, nie wiem jak jest dzisiaj. Choć Clickteam ma jeszcze parę innych programów.

W międzyczasie pamiętam jeszcze, że korzystałem z RPG Maker'a - miałem ciekawego RPGa ale nie skończyłem, bo przez jakiś spory czas nie miałem dostępu do internetu ;), przez to także nie ukończyłem Osadników 3(D). W komentarzach (pisanych przez graczy na mojej stronie WWW) doklejano literkę D, bo cała grafika była tworzona w programie graficznym do tego typu obrazu - oczywiście gra miała być dalej w 2D, tylko grafika była pre-renderowana. Nie wiem nawet, czy Game Maker wtedy obsługiwał 3D, to była jakaś wersja Game Makera poniżej 5.0.




Co kryje się pod maską Utopii? (możesz zdradzić szczegóły techniczne? Użyte technologie? Jakiś ciekawy wynalazek zastosowany przy tworzeniu? Interesujące rozwiązanie?)

Raczej nic zaawansowanego, to pierwsza gra jaką zrobiłem przy użyciu JavaScript, html+css, głównie chodziło mi o to by zapoznać się z "Canvas" - nie programowałem nigdy w JavaScript poza biblioteką jQuery - i to też w małym stopniu, głównie na potrzeby stron WWW. Ta biblioteka spowodowała, że zacząłem uczyć się JavaScript, ponieważ dla mnie bez sensu było używanie całej biblioteki dla drobnych rzeczy, a co najlepsze często było tak, że ten kod wyglądał prawie tak samo. Chodzi mi o długość linijek kodu - bo po to została stworzona biblioteka jQuery, aby pisać mniej - oczywiście jest ona bardzo fajna i wygodna :).

Jedyna rzecz, jaka zasługuje na uwagę, to projekt Node-Webkit, który pozwala na uruchamianie projektów napisanych w HTML pod system Windows, Linux, Mac OS. Zainteresowało mnie to i dlatego postanowiłem stworzyć jakąś prostą grę, aby sprawdzić jak to by wyglądało. Trochę mnie to wciągnęło i powstała Utopia - to ciekawa rzecz, skupiasz całą uwagę na jednym kodzie, nie musisz nic poprawiać, aby działało np. pod Linuksem. Node-Webkit (nwjs) to wbudowana przeglądarka Chromium (bardziej znana może dzięki Google jako Chrome) + serwer Nodejs, sama JavaScript teoretycznie nie potrafi operować na plikach, ale dzięki nodejs potrafi o wiele więcej (można pisać jakieś dodatkowe "pluginy"), właściwie nie ma ograniczeń.

O Node-Webkit dowiedziałem się trochę później bo na początku korzystałem z podobnego projektu o nazwie AppJS, niestety już nie rozwijanego, chociaż z jednej strony dobrze, bo dowiedziałem się z tego forum właśnie o Node-Webkit, który zdecydowanie przewyższa AppJS (choć ten również miał ciekawe rozwiązania).  Dodam jeszcze, że projekt jest rozwijany przez Intel Open Source Technology Center, na bieżąco aktualizowany (co parę godzin pojawia się jakaś wersja testowa, a później "podstawowa", na której bez obaw można już pracować). Wiem, że to inne "światy", ale może clickowcy powinni się tym zainteresować? ;) Mogłoby to ożywić scenę, albo stworzyć miejsce dla jakieś nowej pod-sceny, język jest prosty (HTML5), a projekt ma spory potencjał, przydałby się jakiś uniwersalny język do wszystkiego, a nie wiem czy JavaScript z Node-Webkit właśnie do tego dąży. Wystarczy tylko notatnik i już możemy stworzyć grę na różne platformy z tym samym kodem, problemem jest tylko to, że nie klikamy...

Być może znasz taką grę jak Game Dev Tycoon - ona została właśnie w tym stworzona. Tak na marginesie dodam, że warto załączać licencje :).

Jak długo trwają prace nad grą? Co było najbardziej czasochłonne?

To zależy. Jeśli chodzi o Utopię, to zajęło mi to jakieś 2 tygodnie + grafika, ale to tylko dlatego, że mnie strasznie pochłonęła praca nad nią. Zaczęło się dość niewinnie, bo tylko chciałem sprawdzić możliwości Node-webkit oraz stworzyć jakaś prostą grę w JavaScript. Wywołało to także efekt uboczny: gra jest pisana "strukturalnie", co dla mnie jest dziwne, gdyż właśnie po to zainteresowałem się językiem C++ (php, javascript), aby mieć wszystko poukładane ;). Grę tworzę sam. Nie było jakichś konkretnych problemów, bardziej problemem był kod, który się rozrastał (chaos). Po prostu dla mnie strukturalnie można tworzyć węża Np. w Python aby sprawdzić czy go zrobisz w kilku linijkach, ale nie tak duże projekty - bo później zmieniasz coś w  kodzie, musisz poprawić coś jeszcze i jeszcze, a na końcu nie działa to i tak jak sobie to zaplanowałeś, albo w ogóle - tracisz czas. Dlatego już kolejne gry/projekty tworzę podobnie jak w C++.

Jaka jest planowana data ukończenia/premiery wersji online? Czy będzie to definitywna data, od której będziesz dostawiał tylko małe poprawki, czy w dalszym ciągu projekt będzie ewoluował?

 Ciężko odpowiedzieć "kiedy premiera", ponieważ teraz tworzę komercyjny projekt, jakieś 2 miesiące pewnie się zejdzie z nim. Gra będzie ewoluować, ale będę przepisywał kod - aby doprowadzić go do ładu, abym mógł powoli sobie rozwijać grę równocześnie online + offline, bo one mimo wszystko trochę będą się różnić (wersja single na pewno będzie "trwać" z offline). Mimo wszystko różnie bywa, dużo zależy do graczy. Pomysłów na Utopię jest dużo, rozrost planszy rozumiem, że chodzi o wyspę? Po części tak, ale gracz będzie musiał przejmować wyspy innych graczy (lub w wersji offline komputera), dzięki temu będzie mógł sobie stworzyć miejsce, gdzie będą same magazyny i transportować tam surowce lub wyspę, gdzie będą praktycznie same koszary, albo wyspę gdzie jest głównie leśniczówka + tartaki - wyspa drzew :). Dzięki temu też będę mógł dodawać nowe budynki, bo tutaj jednak pole gry jest ograniczone, ale jak będzie można przejmować wyspy, to będzie można tworzyć inne osady z innymi budowlami, także z innymi problemami jakie będą mieli osadnicy na nowo stworzonych światach.

Przepisując kod wprowadzę wiele zmian, dodatkowo chcę zrobić tak, aby każdy mieszkaniec tym razem był unikalną jednostką, to znaczy miał wiek (umierał, starzał się itp.), posiadał imię i nazwisko, samopoczucie itp., bo teraz to tylko cyferka w statystykach.




Wydasz następną produkcję? Czy też w tym gatunku?

Teraz skupiam się na trzech projektach Utopia, Airhack (symulator hakera) i grą, którą aktualnie tworzę: Play With Me. Pomysłów mam bardzo dużo, na pewno będę szedł w takim kierunku, jak te dwie gry (AirHack i Play With Me), a Utopię będę rozwijał tak dla zabawy. Każde doświadczenie jest mi potrzebne, myślę że raczej nie powstanie taka gra jak Utopia - bo chyba nie ma sensu. Takich gier jest mnóstwo, wolałbym teraz robić bardziej projekty które czymś się wyróżnią, a takowe posiadam - cały dysk z opisami przez ten czas się uzbierał...

Jak widzisz przyszłość swojej kariery twórcy gier? Jakieś poważne plany?

Gry na pewno będę tworzył, ale na jaką skalę, to już pokaże czas i to pewnie niedługo. Zobaczymy także, jak starzy gracze zareagują na nowego Airhacka, może Utopia kiedyś też coś osiągnie - ale na to potrzeba czasu i pracy.

Czy publikacja gry miała miejsce jedyne na platformie internetowej? Czy twoi znajomi wiedzą o twoim wytworze?

Nie, na razie nikt w sumie o tym nie wie. Planuję w najbliższym czasie założyć fanpage Airem (strona już jest: airem.pl - pomału ją sobie ogarniam), więc zapewne znajomi się dowiedzą - głównie w ostatnim okresie chciałem się skupić na zebraniu doświadczenia, niż na jakiejś promocji, bo możesz mieć fajny pomysł, ale co z tego jak gra nudna albo słaba techniczne. Myślę, że teraz jest już odpowiedni moment, aby pomału wychodzić z cienia, przy tym oczywiście nabierać ciągle nowego doświadczenia :).


Autorowi życzymy sukcesów w dalszej karierze twórcy gier i czekamy na kolejne utopijne aktualizacje z wielką niecierpliwością.


Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
9,694 unikalne wizyty