Stworzenie czegoś grywalnego i dobrze zbalansowanego to nie lada
wyczyn. Produkcja, którą chcę dziś opisać, łączy w sobie estetyczne i
dopracowane wykonanie, dobre parametry rozgrywki i umożliwia zmagania
wielu graczy po sieci. Utopia - pomyślicie. Takie coś jest niemożliwe.
A ja odpowiem: z Utopią to się zgadza, ale tutaj to akurat tytuł gry, o
której chciałem dowiedzieć się więcej. Ta wysepka, to jedna z niewielu
poważnych, obecnie rozwijanych w naszym małym światku gier... no chyba,
że coś knujecie w ukryciu. Najciekawszym aspektem jest możliwość walki z innymi graczami, podbijanie ich terenów, handel i innego typu interakcje. Utopia wyszła spod palca twórcy
odpowiedzialnego za dwie części Osadników (recenzje znajdziecie w
archiwum). Autorowi postanowiłem zadać parę pytań.

Stworzyłeś
dwie części Osadników, Utopię w dwóch odsłonach (po sieci i samemu).
Dla mnie,
w naszej piaskownicy jesteś ikoną gier strategicznych. Czy to
przypadek, czy
fascynacja gatunkiem?
Ikona? Nie no nie
przesadzajmy. Fakt, dziwi mnie czasami to,
że ktoś naprawdę pamięta tę grę (Osadnicy), nie tylko osoby związane ze
sceną
"clickową" - może jest to spowodowane tym, że można ją znaleźć na
serwisach ze starymi grami, np. obok Settlersów ;) (tak przy okazji,
wtedy nie
wiedziałem że "settlers" to "osadnicy"). Fakt też jest
taki, że była to chyba pierwsza strategia stworzona w Game Makerze
(oczywiście
biorąc pod uwagę tylko opublikowane gry).
Ogólnie pierwsze gry, w jakie grałem, to właśnie "strategie" np.
Warcraft 1, później Settlers, Kolony (c64), nawet Heroes of Might and
Magic,
czy też Polanie 1. Aczkolwiek nie pamiętam, abym był pod jakimś silnym
wpływem
tych gier - ale zapewne coś z nich utkwiło mi w pamięci. Np. w 2 części
Osadników
nasze miasto było atakowane przez orki (Warcraft 1), w Utopii zamiast
statków
kosmicznych "Varg" (Kolony na c64), latają balony. Dodam jeszcze, że
gram w różne gatunki, nie mam jakiegoś specjalnie ulubionego.
Czym interesuje
się urodzony strateg?
Jako urodzony strateg
interesuję się głównie dziewczynami
;), lepszego "hobby" nie można znaleźć.
Czy istnieje
taka gra (typu AAA), do której często wracasz? Coś, twoim zdaniem,
ponadczasowego?
Najczęściej wracam do
swoich gier (AmateurAmateurAmateur, w
skrócie -AAA) by coś poprawić. Jeśli już w coś gram, to są to stare
gry, które
"odpalam" raz na jakiś czas: Warcraft 1, Kolony, Metal Gear Solid 1.
A z takich ciekawych nowszych produkcji to Left 4 Dead 1, Bad Company 2.
Wiem, że nie
jesteś ściśle związany ze "Sceną Klikową", ale czy uważasz, że są tu
jakieś tytuły warte uwagi?
Chciałbym coś
wymienić, ale ciężko, ponieważ już nie śledzę
sceny. Kiedy tworzyłem gry w Game Makerze, to było tego sporo i na
pewno można
było coś wymienić. Wtedy przeglądałem stworzone gry i patrzyłem kto co
wymyślił, zresztą nawet jak na tamte czasy pamiętam, że poziom był
wysoki.
Dzisiaj już się kompletnie tym nie interesuję.
Jak i kiedy
zacząłeś przygodę z tworzeniem gier? Czy początkiem byli Osadnicy?
Tak
Osadnicy to pierwsza gra, jaką stworzyłem - nie licząc tych
"testowych" produkcji, aby zapoznać się z programem Game Maker. Nie
wiem, czy przed GMem nie korzystałem z jakiegoś innego clicka, chyba to
było
The Games Factory - ale to ten pierwszy wydawał mi się bardziej
rozbudowany,
nie wiem jak jest dzisiaj. Choć Clickteam ma jeszcze parę innych
programów.
W międzyczasie
pamiętam jeszcze, że korzystałem z RPG
Maker'a - miałem ciekawego RPGa ale nie skończyłem, bo przez jakiś
spory czas
nie miałem dostępu do internetu ;), przez to także nie ukończyłem
Osadników
3(D). W komentarzach (pisanych przez graczy na mojej stronie WWW)
doklejano literkę
D, bo cała grafika była tworzona w programie graficznym do tego typu
obrazu -
oczywiście gra miała być dalej w 2D, tylko grafika była
pre-renderowana. Nie wiem
nawet, czy Game Maker wtedy obsługiwał 3D, to była jakaś wersja Game
Makera
poniżej 5.0.

Co kryje
się pod maską Utopii? (możesz zdradzić szczegóły techniczne? Użyte
technologie?
Jakiś ciekawy wynalazek zastosowany przy tworzeniu? Interesujące
rozwiązanie?)
Raczej nic
zaawansowanego, to pierwsza gra jaką zrobiłem
przy użyciu JavaScript, html+css, głównie chodziło mi o to by zapoznać
się z
"Canvas" - nie programowałem nigdy w JavaScript poza biblioteką
jQuery - i to też w małym stopniu, głównie na potrzeby stron WWW. Ta
biblioteka
spowodowała, że zacząłem uczyć się JavaScript, ponieważ dla mnie bez
sensu było
używanie całej biblioteki dla drobnych rzeczy, a co najlepsze często
było tak,
że ten kod wyglądał prawie tak samo. Chodzi mi o długość linijek kodu -
bo po to
została stworzona biblioteka jQuery, aby pisać mniej - oczywiście jest
ona bardzo
fajna i wygodna :).
Jedyna rzecz, jaka zasługuje na uwagę, to projekt Node-Webkit, który
pozwala na
uruchamianie projektów napisanych w HTML pod system Windows, Linux, Mac
OS. Zainteresowało
mnie to i dlatego postanowiłem stworzyć jakąś prostą grę, aby sprawdzić
jak to
by wyglądało. Trochę mnie to wciągnęło i powstała Utopia - to ciekawa
rzecz,
skupiasz całą uwagę na jednym kodzie, nie musisz nic poprawiać, aby
działało np.
pod Linuksem. Node-Webkit (nwjs) to wbudowana przeglądarka Chromium
(bardziej
znana może dzięki Google jako Chrome) + serwer Nodejs, sama JavaScript
teoretycznie nie potrafi operować na plikach, ale dzięki nodejs potrafi
o wiele
więcej (można pisać jakieś dodatkowe "pluginy"), właściwie nie ma
ograniczeń.
O Node-Webkit dowiedziałem się trochę później bo na początku
korzystałem z
podobnego projektu o nazwie AppJS, niestety już nie rozwijanego,
chociaż z
jednej strony dobrze, bo dowiedziałem się z tego forum właśnie o
Node-Webkit,
który zdecydowanie przewyższa AppJS (choć ten również miał ciekawe
rozwiązania).
Dodam jeszcze, że projekt jest rozwijany przez Intel Open Source
Technology
Center, na bieżąco aktualizowany (co parę godzin pojawia się jakaś
wersja
testowa, a później "podstawowa", na której bez obaw można już
pracować). Wiem, że to inne "światy", ale może clickowcy powinni się
tym zainteresować? ;) Mogłoby to ożywić scenę, albo stworzyć miejsce
dla jakieś
nowej pod-sceny, język jest prosty (HTML5), a projekt ma spory
potencjał,
przydałby się jakiś uniwersalny język do wszystkiego, a nie wiem czy
JavaScript
z Node-Webkit właśnie do tego dąży. Wystarczy tylko notatnik i już
możemy
stworzyć grę na różne platformy z tym samym kodem, problemem jest tylko
to, że
nie klikamy...
Być może znasz taką grę jak Game Dev Tycoon - ona została właśnie w tym
stworzona. Tak na marginesie dodam, że warto załączać licencje :).
Jak długo
trwają prace nad grą? Co było najbardziej czasochłonne?
To zależy. Jeśli
chodzi o Utopię, to zajęło mi to jakieś 2
tygodnie + grafika, ale to tylko dlatego, że mnie strasznie pochłonęła
praca
nad nią. Zaczęło się dość niewinnie, bo tylko chciałem sprawdzić
możliwości
Node-webkit oraz stworzyć jakaś prostą grę w JavaScript. Wywołało to
także
efekt uboczny: gra jest pisana "strukturalnie", co dla mnie jest
dziwne, gdyż właśnie po to zainteresowałem się językiem C++ (php,
javascript),
aby mieć wszystko poukładane ;). Grę tworzę sam. Nie było jakichś
konkretnych
problemów, bardziej problemem był kod, który się rozrastał (chaos). Po
prostu
dla mnie strukturalnie można tworzyć węża Np. w Python aby sprawdzić
czy go
zrobisz w kilku linijkach, ale nie tak duże projekty - bo później
zmieniasz coś
w kodzie, musisz poprawić coś jeszcze i jeszcze, a na końcu nie
działa to
i tak jak sobie to zaplanowałeś, albo w ogóle - tracisz czas. Dlatego
już
kolejne gry/projekty tworzę podobnie jak w C++.
Jaka jest
planowana data ukończenia/premiery wersji online? Czy będzie to
definitywna
data, od której będziesz dostawiał tylko małe poprawki, czy w dalszym
ciągu projekt
będzie ewoluował?
Ciężko
odpowiedzieć "kiedy premiera", ponieważ teraz tworzę komercyjny
projekt, jakieś 2 miesiące pewnie się zejdzie z nim. Gra będzie
ewoluować, ale
będę przepisywał kod - aby doprowadzić go do ładu, abym mógł powoli
sobie
rozwijać grę równocześnie online + offline, bo one mimo wszystko trochę
będą
się różnić (wersja single na pewno będzie "trwać" z offline). Mimo
wszystko różnie bywa, dużo zależy do graczy. Pomysłów na Utopię jest
dużo,
rozrost planszy rozumiem, że chodzi o wyspę? Po części tak, ale gracz
będzie
musiał przejmować wyspy innych graczy (lub w wersji offline komputera),
dzięki
temu będzie mógł sobie stworzyć miejsce, gdzie będą same magazyny i
transportować tam surowce lub wyspę, gdzie będą praktycznie same
koszary, albo
wyspę gdzie jest głównie leśniczówka + tartaki - wyspa drzew :). Dzięki
temu
też będę mógł dodawać nowe budynki, bo tutaj jednak pole gry jest
ograniczone,
ale jak będzie można przejmować wyspy, to będzie można tworzyć inne
osady z
innymi budowlami, także z innymi problemami jakie będą mieli osadnicy
na nowo
stworzonych światach.
Przepisując kod
wprowadzę wiele zmian, dodatkowo chcę
zrobić tak, aby każdy mieszkaniec tym razem był unikalną jednostką, to
znaczy
miał wiek (umierał, starzał się itp.), posiadał imię i nazwisko,
samopoczucie
itp., bo teraz to tylko cyferka w statystykach.

Wydasz
następną produkcję? Czy też w tym gatunku?
Teraz skupiam się na
trzech projektach Utopia, Airhack
(symulator hakera) i grą, którą aktualnie tworzę: Play With Me.
Pomysłów mam
bardzo dużo, na pewno będę szedł w takim kierunku, jak te dwie gry
(AirHack i
Play With Me), a Utopię będę rozwijał tak dla zabawy. Każde
doświadczenie jest
mi potrzebne, myślę że raczej nie powstanie taka gra jak Utopia - bo
chyba nie
ma sensu. Takich gier jest mnóstwo, wolałbym teraz robić bardziej
projekty
które czymś się wyróżnią, a takowe posiadam - cały dysk z opisami przez
ten
czas się uzbierał...
Jak widzisz
przyszłość swojej kariery twórcy gier? Jakieś poważne plany?
Gry na pewno będę
tworzył, ale na jaką skalę, to już pokaże
czas i to pewnie niedługo. Zobaczymy także, jak starzy gracze zareagują
na
nowego Airhacka, może Utopia kiedyś też coś osiągnie - ale na to
potrzeba czasu
i pracy.
Czy
publikacja gry miała miejsce jedyne na platformie internetowej? Czy
twoi znajomi
wiedzą o twoim wytworze?
Nie, na razie nikt w sumie o tym nie wie. Planuję
w
najbliższym czasie założyć fanpage Airem (strona już jest: airem.pl -
pomału ją
sobie ogarniam), więc zapewne znajomi się dowiedzą - głównie w ostatnim
okresie
chciałem się skupić na zebraniu doświadczenia, niż na jakiejś promocji,
bo
możesz mieć fajny pomysł, ale co z tego jak gra nudna albo słaba
techniczne.
Myślę, że teraz jest już odpowiedni moment, aby pomału wychodzić z
cienia, przy
tym oczywiście nabierać ciągle nowego doświadczenia :).
Autorowi życzymy sukcesów w dalszej karierze twórcy gier i czekamy na
kolejne utopijne aktualizacje z wielką niecierpliwością.
|